DOGADANI
DOGADANI
14 Articles0 Comments

Magdalena Kuprewicz i Anna Rozdejczer to autorki bloga: Dogadani. Magda – mama dwójki dorastających chłopaków, psycholog z wykształcenia, terapeuta montessoriański, trenerka komunikacji. Anna – mama syna i córki, pedagog, nauczyciel Montessori, trenerka komunikacji. Obie współtworzą firmę szkoleniową Relateka, chcą towarzyszyć innym w budowaniu solidnych fundamentów swoich rodzin. Otwarte na poszukiwanie coraz to nowych placówek edukacyjnych, które traktują jako rozsądną przeciwwagę dla szkół z państwowego mainstreamu. Twórczynie bloga Dogadanych, w którym dają upust swoim przemyśleniom i inspiracjom.

Jesteś złośnicą? Sprawdź, jakie prawdziwe emocje kryją się za tą przykrywką!

– Złość jest emocją skomplikowaną. – Dlaczego? – Przecież wydaje się taka oczywista. Czujemy ją i już! – Tylko czy to jest na pewno złość? Może gdyby pobawić się w emocjonalnego detektywa okazałoby się, że to np. głód, albo nadmiar…

Czy „warsztaty” dla mam są dobre?

Kluby dla mam, to fantastyczne instytucje. Miewamy jednak nieodparte wrażenie, że nam, mamom potrzeba czegoś więcej. Czegoś, czego na warsztatach z pewnością nie dostaniemy… Anna Rozdejczer Magdalena Kuperwicz twórczynie projektu: RELATEKA  

11 DOWODÓW na to, że kobiety to najodważniejsze istoty na Ziemi!

„Bądź silna. Nie bój się zacząć działać z tym, co masz. Nie bój się mierzyć wyżej” – pisała kiedyś Regina Brett. Ostatnio, temat odwagi często zaprząta moją głowę. Jakoś tak, niby przypadkiem – co i rusz trafiam na artykuły, filmy…

Prosty sposób, jak uczynić swoje dziecko WROGIEM otoczenia

Czasem mam wrażenie, że my, dorośli (nie wszyscy oczywiście i bynajmniej „nie zawsze”), nie potrafimy zachować się właściwie w bardzo prostych sytuacjach. Bez wątpienia rzutuje to natomiast na zachowania naszych dzieci, od których wymagamy perfekcji w tej dziedzinie. Wyraźnie peszą…

„Witaj skrzecząca rzeczywistości. Czego się napijesz?”

Dzień 1… Widzę piękny obraz – przedstawia dwie dziewczynki, jedna z nich ma warkoczyki łudząco podobne do tych, które nosi moja córka. Ubrana jest w gustowną spódniczkę, do której nosi figlarne skarpetki i urocze, dziecięce botki. Moje myślenie kieruje mnie…

Emocjofon. Kiedy rodzic musi się wygadać…

Z ubolewaniem stwierdzam, że czas wakacji nie jest tylko czasem sympatycznego relaksu. Owszem, wspólny rodzinny urlop to moment, w którym bawimy się wspaniale w swoim towarzystwie. Zabawa, odpoczynek i relaks zbierane są wówczas przez nas do wakacyjnej walizki, jak para…

„Mówiłem, nie biegaj! Mówiłem! A Ty co?!”

Lato w pełni, a człowiek nasłucha się, oj nasłucha. W ciągu ostatnich wakacji, towarzyszy mi pewna refleksja – strasznie żal mi dzieci. Obserwuję rodziców na ulicy, placu zabaw, w sklepie czy na basenie. Bywam przy tym świadkiem smutnych zdarzeń. „Smutnych”…

W co (po)grywają nasze dzieci?

Bycie rodzicem w obecnych czasach to nie lada wyzwanie. Ciągłe podejmowanie decyzji: dać komputer, czy nie? Kupić komórkę, czy nie? Pozwolić na grę, czy nie? Tak, tym razem będzie o dylematach współczesności. Chciałabym osiągnąć w tych „medialnych” sprawach pewien wygodny…

Anna Rozdejczer: „Popieram akcję brzuszkową!”

Macierzyństwo jest jak erupcja wulkanu. Akt narodzin porównać można do momentu, gdy na światło dzienne wylewa się lawa. To chwila, która zmienia nas nie do poznania. Zmienia raz na zawsze, odzwierciedlając się w naszej psychice i sposobie postrzegania świata. Bywa…

„Popatrz jaka ciepła woda…” – czyli dlaczego NIE wolno zmuszać dziecka do kąpieli!

Z niecierpliwością odliczamy kolejne dni do upragnionych wakacji. W lejącym się z nieba żarze, lipcowych i sierpniowych upałów, wielu z nas – rodziców, ochoczo wskoczy do wody, w poszukiwaniu odrobiny ochłody. Część z nas, podobną kąpiel, na siłę, próbowało będzie…

Planowałaś bycie matką idealną? Witaj skrzecząca rzeczywistości…

Zwykły codzienny poranek. Przeciętna polska rodzina. Mama, sama ledwo przytomna pionizuje się z oporem, by przygotować dziatwę do szkoły. Zaczyna od porannej toalety. Osoba, której spojrzenie napotyka w lustrze patrzy na nią z wyraźną pretensją: – Jezu po co oglądałaś…