ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

własna firma kobbieciarniaOk, uczę się i staram się słuchać mądrzejszych. Niech będzie. Nie wyrzucam wiedzy, którą mozolnie zdobyłam w trakcie długich lat pracy w korporacji, tylko posłusznie siadam do mojej misji, wizji i celów. Tylko tak naprawdę po co? Jaki jest tego sens? Przecież zakładam własną firmę i wystarczy, że dążę do tego, aby osiągnąć sukces i wiem, że muszę sama na niego zapracować. Po co komu wydumana misja i wizja?

Często słyszę podobny zestaw wyartykułowanych w eter pretensji i dąsów autorstwa  młodego pretendenta do bycia właścicielem swojego biznesu, gdy tylko zaakceptuje wyższość doświadczenia nad buntem i negacją tego, od czego się właśnie uwolnił. A przynajmniej wydaje się mu, że uwolnił …

Odpowiadając zwięźle, acz treściwie:
przede wszystkim Tobie, drogi właścicielu własnego biznesu, potrzebna jest zarówno misja, jak i wizja. To dzięki nim właśnie zaczniesz budować kręgosłup swojej firmy i zbliżysz się do początków pracy nad jej wizerunkiem, identyfikacją i pozycją.

Czym w takim razie jest misja firmy?

Misja to kwestia sprecyzowania tego, na jakie potrzeby klienta, twoja firma będzie odpowiadać, i w jaki sposób je zamierza realizować. Misja pokazuje twoim klientom kim chcesz być i co chcesz reprezentować.

Przykładowo: misja firmy cateringowej może brzmieć: zmieniamy nawyki żywieniowe społeczności lokalnej. Co to stwierdzenie mówi o twojej firmie potencjalnemu klientowi? Bardzo dużo! Po pierwsze, że interesuje cię społeczność lokalna i chcesz wśród niej zaistnieć i stać się jej częścią. Po drugie: widzisz złe nawyki żywieniowe wśród sąsiadów i obchodzi cię to, niewłaściwie się odżywiają. Po trzecie: masz misję zmiany czyli chcesz walczyć, czyli będziesz aktywny. Po czwarte: uważasz się za eksperta w określonej dziedzinie; jesteś świadomy twego, iż sfera żywienia lokalnej społeczności nie wpisuje się w nurt zdrowego żywienia, na którym najbardziej ci zależy, a nadto wiesz w jaki sposób przeprowadzić zmiany i zachęcić grupę docelową do podjęcia wyzwania.

Jak widzicie całkiem sporo można przekazać za pomocą dobrze sformułowanej i przedstawionej misji. Nadmienię, że powyższy przykład, stworzony na potrzeby niniejszego artykułu, jest niezwykle lapidarny, a co za tym idzie, nie wyczerpuje całej puli przekazu. Jednakże, co najistotniejsze – misja natychmiast tworzy wizerunek firmy i kierunki działań eksperckich, promocyjnych itd. Oczywiście jeżeli już określiłaś misje to musisz iść o krok dalej i opracować sposób jej realizacji.

Warto też pokusić się o przedstawienie swojej wizji, czyli pokazanie do czego swoimi działaniami chcesz i będziesz dążył. W przypadku więc naszej, przykładowej firmy cateringowej wizja mogłaby brzmieć: bycie liderem i lokalnym ekspertem w sferze zdrowego stylu żywienia. Dzięki temu, pokazujesz kim chcesz być i do czego chcesz dążyć. Przydatne w tym celu będzie zadanie sobie zasadniczego pytania: jak to zrobić. Sugeruje nam to, że od powszechnych i standardowych ogólników, najwyższa pora przejść do bardziej szczegółowych zagadnień dotyczących działań i kierunków twojej firmy, twojej misji i wizji.

Przechodzimy do celów, o które scharakteryzowane zostaną w kolejnym artykule. Na razie zastanów się i odpowiedz sobie sam czy określiłaś już i sformułowałaś misje dla twojego biznesu? Jeśli nie – wiesz co robić!

Pozdrawiam,

Kasia Daniek – właściciel Euforja Nordic Walking

- A word from our sposor -

Misja, wizja, wizerunek – wyzwanie posiadania własnej firmy