1. Przeczytałam zarówno „Sekret” Rhondy Byrne, jak i „Prawa przyciągania” Joe’a Vitale. Obie pomogły mi dojść do tego punkty, w którym obecnie jestem i bardzo się cieszę, że powstała kolejna książka o podobnej tematyce napisana przez osoby, które na własnym przykładzie pokazują jak to działa. W wolnej chwili chętnie się zapoznam z przedstawioną książką. 🙂

  2. Niestety to nie jest książka dla mnie, aczkolwiek uważam, że może być ważna pozycją dla wielu osób. No tak, żeby się obudzić życiowo i zamiast wciąż iść pod prąd to zawrócić rzekę 🙂

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

„Dwa lata temu rozpoczęłam przygodę, którą najprościej można nazwać: zmianą swojego życia. W każdej jego dziedzinie. Dzisiaj spełniam się zawodowo, prowadząc biznes o którym marzyłam, jestem w szczęśliwym związku z mężczyzną, którego „magicznie” przyciągnęłam do siebie i… napisałam książkę – to kolejne spełnione marzenie. A to wszystko? W niecałe 2 lata!” – odpowiada Magda Radecka zapytana o przyczyny popełnienia książki: „Tak! Prawo przyciągania działa! Prawdzie historiektórą napisała ostatnio wespół ze swoim życiowym partnerem, Dariuszem Romanowiczem.

magdalena radecka kobbieciarniaMagda Radecka to prezes i współzałożyciel firmy Best Global Business Sp. z o.o. Sp.k. Przedsiębiorczyni, certyfikowany trener i mówca motywacyjny, autor. Pochodzi z małego miasteczka przy granicy polsko-niemieckiej. Jest zapaloną podróżniczką. Mieszkała, uczyła się i pracowała między innymi w Dani, Szkocji i Australii. Ukończyła w Kopenhadze studia z międzynarodowego zarządzania oraz psychologii w biznesie. W Sydney i Edynburgu odbyła praktyki z zarządzania biznesem. Ma za sobą lata doświadczeń w biznesie, sprzedaży i marketingu, pracę z przedstawicielami różnych kultur oraz zarządzanie międzynarodowymi projektami. Po powrocie do Polski,  właśnie w swoim, małym miasteczku nauczyła się spełniać swoje marzenia. Jak to zrobiła?

Prawo przyciągania kobbieciarniaJak utrzymuje – swoją receptę na sukces, zawarła w przytoczonej wyżej publikacji dotyczącej prawa przyciągania i szeroko pojętej siły auto perswazji. Aby przekonać się, czy przepis działa, postanowiłyśmy wypróbować go na dwóch losowo wyłonionych z grona Redaktorek Magazynu KoBBieciarnia – autorkach poniższych recenzji. Rezultaty eksperymentu zadziwiają, a dziewczyny

barbara-lech-redaktorkiBarbara Lech – coach, dietetyk, redaktor KoBBieciarnia.pl

„Prawo przyciągania działa”, to polska odpowiedź na książki takie jak „Sekret” Rhondy Byrne czy „Prawa przyciągania” Joe’a Vitale. Autorzy, poprzez historie zaczerpnięte wprost z własnego życia, zachęcają nas do zmiany nawyków myślowych i uwierzenie w to, że można żyć dokładnie tak, jak tego pragniemy.

Dariusz to przedsiębiorca, który odnosi spore sukcesy. Z powodzeniem i zyskiem rozwija firmę. Jego historie z pogranicza świata ekonomii i biznesu inspirują i motywują do działania. Magda, w 2013 roku postanawia wziąć życie za rogi; zaczyna świadomie kreować swoje otoczenie, odgrywać pierwsze skrzypce w biznesie, miłości, rozwoju i własnych marzeniach. To właśnie Ona pełni w książce, rolę narratora – krok po kroku tłumacząc, jakie prawa przyciągania jej partner, Dariusz, wykorzystał do osiągnięcia kolejnych sukcesów w życiu zawodowym oraz osobistym. Zdradza także, że potrafił przyciągać je do siebie już od najmłodszych lat – intuicyjnie niemal robiąc dokładnie to, czego było potrzeba, aby zawsze i wszędzie dostawać, co tylko zapragnął.

prawo przyciągania kobbieciarnia 1na zdj. Magdalena Radecka i Dariusz Romanowicz

Autorzy uchylają także rąbka tajemnicy własnej relacji. Piszą o miłości i o związkach, zdradzają, jak wykreowali swoją miłość i stworzyli idealny tandem, do życia oraz pracy zawodowej. Swój sukces, opierają na zaledwie 7 zasadach – funkcjonujących w obszarach takich jak: miłość, pieniądze, kariera, zdrowie – których sposoby zastosowania w praktyce, przedstawiają szczegółowo w publikacji. Ukazują, iż świadomość i werbalizacja własnego celu, naturalnie i odruchowo, wiąże się z lękiem. Uruchamia w nas procesy związane z kalkulacją poziomu „zasługiwania” na spełnienie marzeń, jak i automatycznym wręcz, szacowaniem stopnia ich „realizmu”. Tymczasem, wszystko zaczyna się nie gdzie indziej, ale w naszych głowach.

Czytając książkę Magdy i Darka, przypomniała mi się pewna przypowiastka: W tramwaju jedzie mężczyzna i myśli: „Robota, której nienawidzę, szef-świnia, żona-zołza, dzieci mnie nie szanują, debet na koncie…”. Anioł stróż stojący za nim, notuje wszystko skrzętnie i myśli z żałością: „Dziwne te życzenia, lecz codziennie te same. Cóż mogę zrobić, musze je spełnić (…)”.

Daria Świetlik KoBBIECIARNIADaria Świetlik – prawnik, aplikant adwokacki, Redaktor KoBBieciarnia.pl

Kiedy tylko wzięłam do ręki książkę „Tak! Prawo przyciągania działa! Prawdziwe historie” wiedziałam, że jest stworzona dla mnie! Nie przypuszczałam jednak nawet, że podświadomie, od zawsze stosuję metody, które zostały w niej opisane.

Książkę, pochłania się w zaledwie kilka godzin. Napisana jest przez dwójkę zwykłych ludzi, którzy dzięki stosowaniu Prawa Przyciągania, uczynili swoje życie niezwykłym, a sami, stali się naprawdę wyjątkowi. Co więcej – twierdzą, że każdy może zrobić to samo!

Autorzy książki osiągnęli sukces w niemal każdej dziedzinie życia. Nie od razu, ale po zastosowaniu zasad Prawa Przyciągania. Jest ich 7: myślenie, wiara, ludzie, wizualizacja, działanie, szybkość, ryzyko. Najważniejsze z nich, są dwie pierwsze. Jeśli chcesz przyciągnąć coś dobrego do swojego życia, musisz zmienić tok myślenia, przede wszystkim myślenia na swój temat. Trzeba pamiętać, że jesteśmy swoimi najlepszymi przyjaciółmi i akceptacja siebie, to początek każdej zmiany na lepsze. Po drugie, wiara. Jak ma nam się przytrafić coś dobrego, jeśli kompletnie w to nie wierzymy? Jeśli jesteśmy sceptyczni i pesymistyczni?

Osobiście, najbardziej jednak, do gustu, przypadła mi zasada wizualizacji. Chcesz osiągnąć sukces? To sobie go wyobraź! Stwórz w głowie obraz, ze wszystkimi szczegółami, a później systematycznie, krok po kroku dąż do jego spełnienia. Nie przyciągniesz niczego dobrego, jeśli nie będziesz tego widział.

Prawdziwy sukces odnosi się wtedy, kiedy występuje on jednocześnie, na wszystkich płaszczyznach naszego życia. Pomiędzy pracą, rodziną, pasją i zdrowiem musi istnieć balans. Jeśli skupimy się tylko na jednym aspekcie naszego życia – nigdy nie osiągniemy pełni szczęścia.

Książka ogromnie mnie zmotywowała, a czytając ją miałam wrażenie, jakbym przyjaźniła się z autorami od lat. Napisana w lekki i przyjemny sposób – sprawia, że ma się ochotę na więcej i więcej. Czy każdy powinien ją przeczytać? Owszem, to jednak nie wystarczy. Trzeba stosować ją w życiu! Tylko wówczas, Prawo przyciągania zadziała.”

- A word from our sposor -

„O takich dwóch, co przyciągnęli szczęście!”