ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

– Tak. Ta Pani chce tylko klientów Premium.

Problem w tym, że grafiki wykonuje osobiście w canvie, żeby zaoszczędzić na kosztach. Używa dużo czerwonego i żółtego – ponoć to kolory, które najmocniej rzucają się w oczy. Uczy się działać w socjal-mediach z darmowych kursów on-line i namiętnie ogląda wszystkie webinary z poświęcone tej tematyce. Lada moment zacznie nagrywać „lajfy”. Wczoraj przeczytała coś w stylu „content still is the King”, zatem pilnie zabiera się za studiowanie tematu. W najbliższych tygodniach, obejdzie także wszystkie okoliczne wydarzenia networkingowe, oczywiście bezpłatne. A w międzyczasie wzmocni swoją motywację w prowadzeniu biznesu, korzystając z serii darmowych szkoleń utrzymanych w klimacie „jesteś zwycięzcą”.

Biznes gotowy. Aaaaa i jeszcze grupa docelowa… Oczywiście, tylko klienci Premium, z kasą, ponieważ w biznesie winno się zarabiać dużo „kasy”.

Powyższe to nie żart. Istnieje naprawdę spora grupa osób, której schemat działania pozostaje wyraźnie zbliżony do powyższego, nieco żartobliwego opisu sytuacji. Każdy chce pozyskiwać klientów typu premium, jednak tylko część osób jest naprawdę świadoma, jak ważny jest wizerunek marki. Oczywiście nie chodzi o to, aby z każdego materiału kapało złoto. Nie chodzi także o to, aby inwestować w przedsięwzięcie ogromny budżet. Najważniejsze to znaleźć styl, smaczek, „coś ładnego” lub motyw, z którym chcemy się kojarzyć.

kobieca-akademia kobbieciarniaNiejednokrotnie, wystarczy elegancja bieli i czerni, do której dodamy ciekawą czcionkę lub zdjęcie – tak, może być z darmowej bazy. Czasem przydaje się także niewielka inwestycja w pracę grafika. Wiem o czym mówię, sama prowadzę swój biznes. Dla przykładu pozwolę się zatem posłużyć stroną prowadzonej przeze mnie Akademii Kobiecości: www.kobiecaakademia.pl Pamiętaj, po pierwsze i najważniejsze – równoważyć. Jeśli inwestujesz w wizerunek swojej marki 5 zł, nie oczekuj zwrotu w postaci 20 000 zł w pierwszym miesiącu. Szkoda Twoich nerwów!

kobieca-akademia kobbieciarnia

Kolejnym ważnym elementem, jeśli nie najważniejszym jest… cierpliwość. Zbudowanie wizerunku to coś więcej, niż atrakcyjna strona internetowa. To cały szereg połączonych ze sobą elementów typu: socjal media, materiały drukowane, publikacje oraz styl komunikacji. Wiem, wiem to nic odkrywczego. Zgadza się. Jednak często zapominamy lub nie chcemy brać pod uwagę tego, że budowanie to proces. Jak w każdym procesie potrzebna jest więc cierpliwość. Tym trudniej znaleźć ją w sobie, gdy chcemy samodzielnie wykonać i ogarnąć wszystko. Zwłaszcza, gdy w tym samym czasie chcemy sprzedawać swoją usługę i obsługiwać klientów. Brzmi dość karkołomnie, prawda?

Podsumowanie: zachęcam wszystkie Panie do tego, aby ze sobą współpracowały. Jeśli Ty kupisz od kogoś usługę, to nie tylko bardziej zadbasz o wizerunek swojej marki, ale i znajdziesz więcej czasu na własną sprzedaż – w efekcie także, osiągnięcie lepszego wyniku finansowego. Jeśli ktoś za Ciebie wykona część zadań, Ty odzyskasz czas na obsługę swoich klientów – w efekcie lepszy wynik finansowy. Jeśli chcesz sprzedawać, ale otrzymywać wszystko za darmo to blokujesz koło swojego biznesu. Otwórz się i korzystaj z dobrodziejstwa rynku, zdolności ludzi oraz zaangażowania freelancerów, a dzięki temu szybciej zaczną korzystać z Twoich zdolności i umiejętności.

Życzę sukcesów,

Beata Hodorowicz-Wiercińska

Kobieca Akademia

- A word from our sposor -

„Ona chce tylko klientów Premium!”. Byle najtańszym kosztem…