ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Dziś po raz kolejny do rozmowy zaprosiłam Kasię Daniek, aby wraz z nią, przyjrzeć się niezwykle istotnemu tematowi, który dotyczył będzie prędzej czy później każdego z nas – pierwszemu dniowi pracy. Zastanawiacie się, jak widzi go doradca zawodowy, przygotowujący nowicjusza do walki o nowo zdobytą posadę? A może ciekawi Was, jak na tegoż nowicjusza reaguje pracodawca? Co zaplusuje w jego odbiorze aplikującego o posadę, a co stanie się przeszkodą dla dalszej sympatii?

Zapraszamy do rozmowy!

Pierwszy dzień w nowej pracy jest kluczowy, aby zrobić dobre wrażenie na współpracownikach i szefie. W związku z tym, przygotowując się do wejścia w nowe środowisko, zadbaj o każdy szczegół i nie daj od razu powodów do tego, by Cię nie polubić. Poniżej kilka rad, jak uniknąć wpadki już na początku i czuć się w tym dniu komfortowo.

Kasia-DaniekOd pracodawcy:
Pierwszy dzień pracy świeżo zatrudnionego pracownika to czas, który pracodawca musi poświecić „nowemu”. Jeśli trafisz na okres, w którym wiele dzieje się w firmie, nadmierne absorbowanie osób, które wdrażają Cię w kuluary Twoich obowiązków, nie przysporzy Ci przyjaciół. Ale spokojnie, zazwyczaj firmy mają opracowane plany wdrożeniowe, które często obejmują nie tylko pierwszy dzień, ale tez kolejne tygodnie Twojej pracy. Czas wdrożenia, czyli czas, gdy musisz przyswoić sobie wszystko, aby stać się samodzielnym i zacząć wnosić wartości dodane do firmy, zawsze jest jasno określony. Gdy mija okres wdrożeniowy, mija także czas ochrony. Warto przyłożyć się do wdrożenia i miło zaskoczyć pracodawcę, który będzie mógł zobaczyć naoczne korzyści z przyjęcia nowego pracownika, w okresie krótszym, niż zakładał. To prosta droga do „wybicia się” w firmie i przebrnięcia przez kolejne szczeble kariery. Aby szybko przyswoić wiedzę i zasymilować się z firmą, warto w pierwszym dniu nie stać się obiektem żartów stołówkowych czy firmowego skype’a. Aby tak się nie stało, trzymaj się kilku zasad.

kamila rosik ekspert KobbieciarniNIE SPÓŹNIJ SIĘ!
Teoretycznie oczywiste, ale dojazd do nowej pracy, jeśli jest w zupełnie innej lokalizacji niż obecna, może okazać się problematyczny. Korki, nieznajomość miasta może skutecznie nas opóźnić. Warto więc wcześniej zweryfikować możliwości dojazdu, a nawet przeprowadzić jazdę próbną do firmy w godzinach porannych, aby sprawdzić ile czasu zajmie nam dotarcie do pracy i czy przypadkiem się nie spóźnimy.

Kasia-DaniekOd pracodawcy
Pracownik, który przychodzi w pierwszym dniu punktualnie, jest miłe widziany. Nie dotyczy to jednak pracownika przychodzącego z wyprzedzeniem. Pamiętajcie, że osoby, które będą Was wdrażać mają także inne obowiązki, poza Waszym wprowadzeniem. Daj jej szanse na ich wykonanie bez oddechu na plecach. Jeśli nie zyskasz sympatii, to przynajmniej nie przysporzysz sobie wrogów na początku pracy. Spóźnienia również nie są w dobrym tonie i nie świadczą o Tobie dobrze, ale jeśli stanie się coś istotnego i wiesz, że się spóźnisz, zadzwoń do firmy i uprzedź o swoim spóźnieniu. Osoba, która czeka na Ciebie na miejscu, będzie mogła w spokoju zająć się innymi sprawami, zamiast nerwowo wypatrywać Twojego przyjścia do firmy.

kamila rosik ekspert KobbieciarniPRZYNIEŚ WSZYSTKIE NIEZBĘDNE DOKUMENTY
Pierwszy dzień w nowej pracy jest zazwyczaj dniem organizacyjnym. Jeśli jeszcze nie podpisałeś umowy o pracę, powinieneś to zrobić pierwszego dnia. Wizytę w kadrach, ułatwi na pewno wcześniejsze uzbrojenie się we wszystkie niezbędne dokumenty, świadectwa pracy, dyplomy uczelni, numer konta bankowego czy nawet adres naszego urzędu skarbowego.

 

Kasia-DaniekOd pracodawcy
Każdy nowy pracownik musi przejść szkolenie BHP i posiadać aktualne badania lekarskie. Ostatnio częstą praktyka pozostaje wcześniejsze robienie tychże badań, tak, aby już w pierwszym dniu pracy móc odebrać zaświadczenie. Jeśli Twój pracodawca wysłał Cię na badania, wykonaj je w terminie. Jeśli nie będziesz miał zaświadczenia lekarskiego o zdolności do pracy, pracodawca nie może podpisać z Tobą umowy! Pamiętaj, że wchodzisz w machinę obwarowaną nie tylko wewnętrznymi zasadami, określonymi przez pracodawcę, ale też poruszająca się w granicach prawa wyznaczonego, przez kraj w którym przebywasz. W Polsce Kodeks Pracy reguluje prawa i obowiązki, zarówno pracownika, jak i pracodawcy.

kamila rosik ekspert KobbieciarniUBIERZ SIĘ BIZNESOWO
Podczas rozmów kwalifikacyjnych, jeśli odbywały się w siedzibie firmy – miałeś już zapewne możliwość zorientowania się, jaki styl ubioru jest preferowany przez pracowników. Przez pierwsze dni nowej pracy warto, nawet jeśli panuje tu dość swobodne podejście do tej kwestii, ubierać się biznesowo. To świadczy o naszym szacunku do współpracowników i buduje już na początku profesjonalny wizerunek.

Kasia-DaniekOd pracodawcy
Wejście w nowe środowisko i nieznajomość obyczajów w firmie może być zgubne dla początkującego, który w pierwszym dniu pracy, zazwyczaj chce po prostu „ładnie wyglądać”. Bardzo łatwo wpaść tu w pułapkę nie tylko nieodpowiedniego stroju, ale i dodatków typu makijaż, fryzura czy nieszczęsny manicure. Co do stroju, nie zaszkodzi strój stonowany i nie wyróżniający się z tłumu – kolory nie krzykliwe, fasony nie barokowe, a długości zakrywające nie tylko cokolwiek, ale wręcz przyzwoite „wszystko” czyli m.w. do kolan. Oczywiście, buty z zakrytymi palacami i piętami. Fryzura – jeśli masz długie włosy nie pokazuj ich w pełnej okazałości, preferowane jest ich ujarzmienie, tak ,aby nie stanowiły pierwszego planu Twojej osoby. Najlepiej po prostu zwiąż je w gustowny kucyk lub upnij w kok. Makijaż nie ma podkreślać piękna Twego oka grubą, widoczną kreską i krzykliwym kolorem. Jest dopuszczalny, o tyle, o ile pozostaje stonowany. Podobnie rzecz ma się w przypadku manicure. Nie idźmy w tym zakresie z duchem mody, a raczej podążajmy za klasyką. Nie zalecam więc zakładania długich tipsów we wzorki lub mocne kolory. Podsumowując, w pierwszym dniu nie stawiaj na pokazanie naszej indywidualności i odrębności przy pomocy wizerunku. Postaw raczej na spokojny, stonowany styl, który nie zakłóci odbioru Twojej osoby i nie zrobi z Ciebie sensacji dnia w firmie.

kamila rosik ekspert KobbieciarniNIE PLOTKUJ
Plotki to codzienność w większości firmy, tego nie da się uniknąć. Zapewne od razu chciałbyś wiedzieć, jaki jest Twój szef, czego można się spodziewać po kolegach z działu i jakie są wobec Ciebie oczekiwania. Nie licz jednak na to, że już pierwszego dnia zostaniesz wtajemniczony we wszystkie pikantne historie firmowe. Najpierw daj się poznać, zaprzyjaźnij się ze współpracownikami, a niedyskretne pytania odłóż na inny czas, gdy Twoja pozycja w firmie będzie już stabilna.

Kasia-DaniekOd pracodawcy:
Oczekiwaniem pracodawcy względem nowego pracownika, jest szybka asymilacja i przyswojenie wiedzy niezbędnej do wykonywania samodzielnie zadań przypisanych do naszego stanowiska. To implikuje skupienie uwagi na poznaniu wszystkiego, co przekazuje pracodawca w trakcie procesu wdrożenia. Pamiętaj, to jest Twój czas na pytania, na zgłaszanie, że czegoś nie rozumiesz, czy nie wiesz. Nie marnotraw go na zawieranie wątpliwych przyjaźni, opartych na plotkach firmowych. Gwarantuje Ci, że one nie zaprocentują.

kamila rosik ekspert KobbieciarniNIE ZARZUCAJ WSZYSTKICH SWOIMI POGLĄDAMI NA TEMAT POLITYKI/RELIGII/ SEKSU
Nikt nie lubi przemądrzałych osób, które mają wyrobione zdanie na każdy temat, nawet jeśli się na czymś nie znają. Szczególnie drażliwe tematy to te, z zakresu polityki czy religii. Swoimi wypowiedziami możesz urazić kogoś z kolegów, a to nie wróży dobrze. Również wszelkiego rodzaju żarciki dotyczące spraw seksualnych, wyglądu koleżanek są nie stosowne i lepiej ugryźć się w język niż powiedzieć za dużo.

Kasia-DaniekOd pracodawcy:
Asymilacja w grupie, z która będziesz pracować jest ważna. Pokaż się wiec grupie jako fachowiec i zdobądź ich uznanie, dzięki pokazaniu, jak sprawnie wesprzesz zespół w realizacji celów. Na pewno osoby przydatne są bardziej cenione i szybciej wchodzą do grupy niż osoby, które nie pokazują swoich umiejętności. Oczywiście nie przesadź pierwszego dnia i nie udawaj Einsteina, nawet jeśli nim jesteś. Grupa nie lubi samolubnych chwalipiętów. Doceni Cię, gdy zobaczy korzyść z Twojej wiedzy. Wiec pokaż im ją czym prędzej, ale na zasadach komplementarności z teamem,unikając tonu „nadrzędności”.

kamila rosik ekspert KobbieciarniNIE BĄDŹ NAZBYT WYLEWNY
Komunikatywność, otwartość na innych i przyjazne podejście to jedno, ale zbytnia wylewność, raczej odstraszy nowych kolegów, niż spowoduje, że zostaniesz przyjęty z radością do nowej grupy. Pamiętaj, wchodzisz w nowe otoczenie, nic o nim nie wiedząc. Bądź więc miły i sympatyczny, ale z dystansem obserwuj, co dzieje się wokół Ciebie i na bieżąco wyciągaj wnioski. To pomoże Ci się zaaklimatyzować i zdobyć sympatię.

Kasia-DaniekOd pracodawcy:

Pokora to najlepszy doradca w pierwszych dniach pracy. Zaraz za nią stoi uprzejmość i umiejętność słuchania. Wykorzystaj wszystkie podczas procesu asymilacji w grupie.

 

 Dodatkowe dobre rady pracodawcy:

Notuj – pamiętaj że wszystko jest dla Ciebie nowe i nie jesteś w stanie zapamiętać wszystkiego. Notatki pomogą Ci poczuć się pewniej i nie pytać kilka razy o to samo.
Nic tak nie irytuje, jak rozkojarzony pracownik, który po rak kolejny pyta o tą samo rzecz.

Wykorzystaj swój czas na pytania – nie udawaj że rozumiesz i wiesz wszystko. Pytaj, to czas, gdy wszystkie pytania są na miejscu i nie będą świadczyć o Twojej ignorancji czy braku kompetencji. Ważne, abyś pytanie zadał tylko raz i zapamiętał odpowiedz.

Nie odkładaj na później – przyswojenie nowej wiedzy to ważny element w nowej pracy. Nie odkładaj na później niczego czego Cie uczą, ćwicz, testuj, tak, aby gdy skończy się czas wdrożenia stać się w pełni samodzielnym.

Zainteresuj się tym, co będzie później – jeśli podczas wdrożenia pytasz o przyszłe zadania to dobrze o Tobie świadczy. Pracodawca widzi, ze chcesz szybko przejść do swoich obowiązków i zacząć je wykonywać. Dajesz sobie dodatkowy punkt u szefa.

Pozdrawiam, Kamila Rosik

- A word from our sposor -

PIERWSZY DZIEŃ W NOWEJ PRACY – Doradca vs. Pracodawca