W poszukiwaniu siebie, dotarła aż na Czarny Ląd. O książce „Poza granice ograniczeń”, Magda Sapińska

0
25

Obecnie, zewsząd jesteśmy zasypywani poradnikami, mówiącymi nam, jak i jak osiągnąć sukces. Zdaje się, że niewiele spośród tych publikacji można nazwać wartościowymi. Może dlatego, pomimo mody na „samorozwój”, bez trudu spotkamy kogoś, kto o poradnikach ma raczej sceptyczne zdanie. Osobiście, uważam się za jedną z tych osób. Gdybym jednak miała wybrać kilka lektur z szuflady o tym tytule; lektur, które wpłynęły na mnie w sposób szczególny, z pewnością poleciłabym „Poza granice ograniczeń„.

Autorką książki jest Anna Długołęcka – projektantka mody, właścicielka marki Absolut Dimention reżyserka operowa, menadżerka oraz podróżniczka. Kobieta, która zmierzyła się ze swoimi demonami, zamieszkała w Afryce, by odkryć, co kryje w sobie dusza, czym jest zniewolenie i gdzie zaczyna się wolność. Doświadczyła skrajnych biegunów życia: sukcesu i podniesienia się z upadku. Te przeżycia skłoniły ją do wydania książki „Poza granice ograniczeń”, która ukazała się w tym roku.

Autorka prowadzi nas w drogę do zrozumienia swojego wnętrza opisując poszukiwania, jednocześnie nie dając gotowych recept na życie. Pokazuje czytelnikowi jedynie gdzie patrzeć i jak czytać wewnętrzny głos i jak słuchać intuicji.

Podróż przez zakamarki naszej duszy zaczyna pytaniem: „Kiedy wiesz, że idziesz własną drogą?” – pytanie trudne, na które odpowiedź nie przyjdzie sama. Autorka pokazuje od czego zacząć, aby ruszyć w tą ciekawą i pełna wyzwań podróż.

Jak ciężko poczuć co naprawdę istotne
jak trudno dotrzeć i nie bać się
że egoistka?
nie
tylko wolna do siebie
tylko w sobie
nie oglądać się, nie czekać
rozpoznać się dogłębnie

Bohaterka, aby odkryć prawdę i rozpoznać co jest dla niej najważniejsze, udała się w długą podróż do Afryki, zabierając z sobą swoją czteroletnią córkę. Nie patrząc wstecz wyruszyła w poszukiwanie siebie oraz inspiracji afrykańskiej sztuki etnicznej Ndebele (grupa ludów, zamieszkujących prowincje w Republice Południowej Afryki), co stało się później podstawą jej marki modowej.

W książce opisuje momenty przełomowe w życiu, perypetie związane z pobytem w Zambii i fascynacje czarnym lądem.

Autorka wprowadza swoją historią do naszego własnego świata. Uczy, że wszystko, czego potrzebujemy, znajduje się w nas samych, a jedynym kluczem do sukcesu jesteśmy właśnie My”.

Natalia Bachryj, blogerka:

Podróż do Afryki uświadomiła Annie, kim jest i jak chce żyć oraz to, że w obliczu narzuconych nam schematów oraz ról, bycie sobą to najpotężniejsze zadanie życia.

Jeśli i Wy, podobnie do mnie, z przymrużeniem oka patrzycie na literaturę motywacji, warto potraktować tą pozycję jako wstęp do zaprzyjaźnienia się z opisanym gatunkiem. Preludium do samodzielnego poszukiwania  własnej drogi i sensu życia.

Pozdrawiam,

Magdalena Sapińska

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here