„Kryśka spod lasu pęknie z zazdrości, wnuczek pracuje w Korpo”. Korpo = sekta?

Mój ostatni artykuł wywołał szum wśród ludzi pracujących w korporacjach. Jedni się z nim zgadzają, inni nie. Są też tacy, którzy postanowili dołożyć łyżkę dziegciu i pójść o krok dalej. Nieoczekiwanie otrzymałam maila od pana Marcina Stankiewicza, który postanowił podzielić…

Czy korpocoaching to też coaching?

Dzwoni Kasia, żeby się spotkać i obgadać, jak pomóc świeżo promowanym pracownikom w nabyciu umiejętności coachingu. Siadamy i pytam, na czym dokładnie miałby polegać ten coaching: – No wiesz, dziewczyny odsłuchują rozmowy telefoniczne z Klientami i potem uzupełniają karty coachingowe,…

Czy wiecie, że praca w korporacji ma swoje zalety?

Praca w korporacji jest ostatnio dość mocno piętnowana. Sama korporacja jest postrzegana jako zło wcielone, a jej pracownicy są określani mianem „nic nie znaczących trybików” w maszynie nastawionej jedynie na generowanie zysków. Osobiście miałam okazję pracować zarówno w urzędzie państwowym,…