DZIŚ Noc Kupały! Dowiedz się jak wyglądały starosłowiańskie Walentynki!

0
36
Noc Kupały - KoBBieciarnia

Jedno z najważniejszych, starosłowiańskich świąt – otoczone tajemniczością, ciepłem ognisk,  chłodnym nurtem rzek, na które młode dziewczyny rzucały plecione wianki z kwiatów i czarodziejskich ziół, pełne magii, czarów oraz wróżb.  Noc kupały jest świętem jedności – połączenia ognia i wody, słońca i księżyca, mężczyzny i kobiety, urodzaju i płodności…. A przede wszystkim –  miłości i radości, bowiem to właśnie ta najkrótsza noc w roku ( 21.06 na 22.06 ),  jest naszym polskim świętem zakochanych, które od wieków wyznaczane jest naturalnym rytmem pór roku, nie zaś niejasną i wątpliwa tradycją anglosaskich walentynek…obchodzonych w zimie.

Kupalnocka – jak inaczej nazywana jest noc kupały – była obchodzona na wszystkich terenach należących do ludów słowiańskich i wszędzie świętowano ją podobnie. Tradycyjne skakanie przez rozpalone ogniska, w których palono aromatyczne zioła, co miało oczyszczać oraz chronić przed złem i nieszczęściem czy puszczanie wianków z płonącymi świecami w nurt rzeki przez młode dziewczyny (co z kolei stanowiło wróżbę zamążpójścia), to tylko niektóre spośrod najbardziej znanych obrzędów tej nocy…

siemiradzki - noc kupały - KoBBieciarnia

Zacznijmy jednak od początku…

„Gdy słońce Raka zagrzewa,
A słowik więcej nie śpiewa,
Sobótkę, jako czas niesie,
Zapalono w Czarnym Lesie.

Tam goście, tam i domowi
Sypali sie ku ogniowi;
Bąki zaraz troje grały,
A sady sie sprzeciwiały.

Siedli wszyscy na murawie,
Potym wstało sześć par prawie
Dziewek jednako ubranych
I belicą przepasanych.

Wszytki śpiewać nauczone,
W tańcu także niezganione;
Więc koleją zaczynały,
A pierwszej tak począć dały(…)”

Jan Kochanowski – fragment Pieśni świętojańskiej o Sobótce

Niestety, nie istnieje zbyt wiele źródeł dotyczących pochodzenia Nocy Kupały oraz informacji na temat pierwotnych obchodów święta. Ponad 1000 letnia tradycja Kościoła Rzymskokatolickiego w Polsce, któremu udało się zjednoczyć ponad 90% obywateli naszego kraju pod wspólnym wyznaniem, w zupełności wystarczyła by wyprzeć wszystkie lokalne, pogańskie bóstwa i zmienić praktykowane obrzędy nadając im sens i symbolikę chrześcijańską.

Swoistym pocieszeniem może być fakt, że Kościół nie miał w tym względzie łatwego zadania. Przez całe wieki borykał się z pogańskimi, „nieczystymi” zwyczajami, czego doskonałym przykładem jest wiek XVI. Wtedy to tradycja kupalnocki zaczynała odżywać wraz z nadejściem epoki głoszącej powrót człowieka do natury, do tego co dawne i pierwotne, co z kolei znalazło odzwierciedlenie w literaturze.

Na temat pochodzenia słowa „kupała” krąży wiele hipotez, jednak najbardziej przekonująca jest wersja jakoby wyraz ten pochodził od indoeuropejskiego pierwiastka „kump” oznaczającego zbiorowość. Miało to podkreślać społeczny charakter wspomnianych obrzędów. Większość pozostałych określeń kojarzonych z Nocą Kupały jak np. sobótka czy noc świętojańska, to terminy stworzone przez Kościół, w procesie asymilacji starych pogańskich wierzeń z chrześcijaństwem. Usilne starania Kościoła, doprowadziły ostatecznie do utworzenia wigilii św. Jana Chrzciciela w dniu 23 czerwca. Przypisanie nocy świętojańskiej św. Janowi, który w tradycji chrześcijańskiej łączony jest z ceremonią chrztu, doskonale komponowało się z obrzędami związanymi z wodą, a tym samym pozwalało lokalnym społecznością na nadanie Wigilii św. Jana znanych im dotychczasowych, rodzimych znaczeń kulturowych.

Zwyczaje i obrzędy

Tradycyjne obrzędy kupalnocki dziś mogłyby zostać odebrane jako prymitywne, obsceniczne czy wręcz zwierzęce. Jednak w czasach właściwych pierwotnym obrzędom Nocy Kupały był to jedyny dzień (a właściwie noc), kiedy surowe zwyczaje obyczajowe nie obowiązywały. Sprzyjało to bardziej rozwiązłemu świętowaniu zwłaszcza, że wg. wierzeń w tą magiczną noc duchy zmarłych wstępowały w ciała młodych ludzi wzmagając u nich naturalne instynkty i pragnienia.

Obchody kupalnocki rozpoczynały się od wygaszenia wszelkich palenisk w całej wsi, po czym rozpalano w rytualny sposób brzozowy kołek wbity w ziemię. Płonący kołek następnie toczono do przygotowanych nieopodal stosów. Szeregi rozpalonych w ten sposób stosów płonęły owej nocy niemalże w całej Europie.

wianki - noc kupały - KoBBieciarniaTego dnia wszystkie chałupy we wsi zabezpieczano przed złymi duchami oraz czarownicami ostrymi narzędziami lub wieszanymi na drzwiach kwiatami z siedmiu czarodziejskich roślin, tj. bylicy, rosiczki, szałwii, łopianu, ruty, dziewanny oraz dziurawca.

Noc Kupały w dawnych czasach była jedyną okazją dla młodych dziewcząt i chłopców do swobodnego dobierania się w pary bez udziału głowy rodu, starszyzny czy wynajmowanych zawodowych swatów. Plecione przez dziewczęta wianki z magicznych kwiatów i ziół wraz z palącymi się świecami puszczane były w dół rzeki, gdzie czekali na nie młodzi chłopcy próbujący je wyłapać, aby później odnaleźć właścicielkę. Tylko w ten sposób młodzi mogli dobierać się w pary bez obrazy panujących obyczajów.

 kwiat paproci - noc kupały

Oprócz wspomnianych obrzędów związanych z puszczaniem wianków na wodę oraz skakaniem przez ogniska, bardzo znanym zwyczajem było poszukiwanie kwiatu paproci. O Perunowym kwiecie – symbolu szczęścia, mądrości i dostatku, który według legend zakwitał tylko raz, w najkrótszą noc w roku – opowiadają stare ludowe podania w których śmiałkowie błądząc po lasach i mokradłach próbowali odnaleźć ten magiczny kwiat, obdarzający bogactwem, siłą i mądrością, możliwy do odnalezienia tylko przez osoby odważne i prawe.

W wielu regionach, kąpiel w wodzie od przesilenia wiosennego do przesilenia letniego, czyli do Nocy Kupały, była uważana za bardzo niebezpieczną i z tego względu zakazaną. Według wierzeń wszelkiej maści wodne złe duchy jak wodniki czy utopce, zaczajały się na spragnionych lata ludzi, którzy nierozsądnie zażywali kąpieli przed nocą Kupały. Natomiast kąpiel po zmroku podczas obrzędów Kupałnocki, miała już zgoła inne właściwości – leczyła rozmaite dolegliwości i choroby. Woda w tę noc stawała się uzdrawiającym żywiołem należącym do księżyca.

Noc Kupały obecnie

Polski pisarz historyczny Paweł Jasienica podał, że ostatni zarejestrowany przypadek prawdziwie pogańskiego świętowania kupały miał miejsce w 1937 r. na Opolszczyźnie. Współcześnie, w związku z ogromnym zainteresowaniem kulturą słowiańską (grupy rekonstrukcyjne, szerząca się moda na słowiańskie symbole i zwyczaje), zwyczaj ten zyskuje na popularności, przez co organizowane w wielu miastach Polski obchody, mniej lub bardziej nawiązujące do pradawnych tradycji – cieszą się ogromną popularnością. Nie sposób nie wspomnieć tu choćby o Krakowskich Wiankach organizowanych w okolicy przesilenia letniego na wałach wiślanych pod Wawelem. Wydarzenie to z roku na rok staje się coraz większą atrakcją turystyczną, podczas której zarówno mieszkańcy miasta jak i wszyscy przyjezdni turyści, mają możliwość uczestniczyć w wielu koncertach oraz spektakularnym wieczornym pokazie sztucznych ogni.

Wianki Krakowskie - KoBBieciarnia - Noc Kupały

Na koniec przestroga… pamiętajmy, że nasi nie tak dawni przodkowie wierzyli, że każdy kto opuszcza obrzędy Nocy Kupały, musi być czarownicą lub wiedźminem. Za oknem powoli zapada zmrok…;) Życzymy więc radosnych i cudownych obchodów tego starosłowiańskiego święta.

Obrzędy Nocy Kupały czas zacząć! 😉

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here