„Kryśka spod lasu pęknie z zazdrości, wnuczek pracuje w Korpo”. Korpo = sekta?

Mój ostatni artykuł wywołał szum wśród ludzi pracujących w korporacjach. Jedni się z nim zgadzają, inni nie. Są też tacy, którzy postanowili dołożyć łyżkę dziegciu i pójść o krok dalej. Nieoczekiwanie otrzymałam maila od pana Marcina Stankiewicza, który postanowił podzielić…