5 POWODÓW, dla których mężczyźni poślubiają Zołzy!

0
3135
5 POWODÓW, dla których mężczyźni poślubiają Zołzy! KoBBieciarnia
5 POWODÓW, dla których mężczyźni poślubiają Zołzy! KoBBieciarnia

Jesteś miła – milsza niż ultra różowa, puchata kulka ze słodkimi ślepkami i wgraną melodyjką: „I love you”. O partnera dbasz, jak o najcenniejszy skarb. Dzwonisz do niego 10 razy dziennie, przygotowujesz mu trzydaniowe obiady, a kiedy wystawia Cię wraz z nimi do wiatru – jesz je przez trzy dni, bez mrugnięcia okiem. Tak, aby się nie zmarnowały.

Zawsze przygotowana, na każde jego zawołanie. Pewnie zrobiłabyś dla niego wszystko – skakała na jednej nodze, w nocy, piekła jego ulubione ciasto, zrezygnowała z pracy, odwróciła się od znajomych czy rodziny. On to wie. I świadomie wykorzystuje. A w międzyczasie? Uważnie się rozgląda! Pewnego dnia jego telefon zamilknie, a jedyną wiadomością, jaką otrzymasz będzie informacja o jego szybkim ślubie z Zołzą. I po co było się starać?

Kodeks prawdziwej Zołzy:

1. Jest niezależna.

Tak, Zołza jest niezależna. Nie owija się jak bluszcz wokół faceta. Nie pozostaje na jego łasce i niełasce. Wolałaby już raczej zostać „babcią klozetową”, aniżeli żebrać o każdy grosz od swojego partnera. Pracuje zawodowo i dokłada się do wspólnego budżetu. Jedynym wyjątkiem, bywają matki – Zołzy. Przynajmniej te, które nie mają co zrobić z bobasami. Zwalniają więc na chwilę, oddają czasowo w ręce faceta, a kiedy tylko latorośle podrosną – wracają do pracy i swojej… niezależności.

2. Jest sobą.
Jest prawdziwa. Nie da sobie w kaszę dmuchać i każdemu, bez wyjątku, powie co jej leży na wątrobie.= Ma swoje zdanie i potrafi skutecznie go bronić.

3. Jest przebojowa.
Przy niej nikt nie może się nudzić. Jest chodzącą kopalnią pomysłów. Zaraża śmiechem, pozytywnym podejściem do życia. Ma własne pasje, plany na życie – jest kompletna. Dla niej facet, jest tylko dodatkiem.

4. Szanuje siebie i innych.
Jest życzliwa i szanuje innych, ale wymaga szacunku dla siebie. Jest uczulona na wszelkie próby lekceważenia jej osoby przez partnera. Nie rozłoży facetowi nóg na pierwszej randce, na drugiej zapewne także. Gdy zrobi to, po osiągnięciu odpowiedniego pułapu pewności co do rychłej realizacji własnych celów – zadba, aby facet był zadowolony z przypadłej mu nagrody.

5. Trudna sztuka.
Nie poleci na czułe słówka, weekend w SPA, ani super auto. Nie zadzwoni i nie zaproponuje Ci randki, nie napisze pierwsza do faceta. To On jest łowcą, Ona chce być zdobywana i adorowana. Przyciąga mężczyzn do siebie, ma w czym wybierać. A, więc wybiera!
mowa ciała kobbieciarnia
Prawdziwa Zołza nie jest żadną paskudną, wredną babą z wąsem, ani kurzajką na nosie. Jest zadziorną kobietą z pomysłem na życie. Przebojową wyznawczynią zasad równości w związku. Jest sobą!

Mój mąż twierdzi, że jestem Zołzą. Czasem nazywa mnie „sosierką”. Po przeczytaniu „Dlaczego Mężczyźni Poślubiają Zołzy” i „Dlaczego Mężczyźni kochają Zołzy” – autorki Sherry Argov, potwierdzam jego zdanie w 98 %. Jestem Zołzą i wiecie co? Dobrze mi z tym. Jeżeli również pragniecie nawrócenia, przeczytajcie wspomniany poradnik. To dobre kompendium wiedzy o stanie „zołzowatości kontrolowanej”.

Pozdrawiam,
Anna Guzior Rutyna
w Czerwionce-Leszczynach i Rybniku.
Autorka bloga: Randki Swatki

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj